Moje wrazenia odnosnie wczorajszego meczu Wisly.
Zaczynamy od plusów ujemnych
-Przepustowość ul Reymana masakryczna. Podczas opuszczania stadionu czułem się lekko przytłoczony. Dodatkowo kiepska możliwość pójścia w kierunku błoń bo potok ludzi idzie w kier. Czarnowiejskiej.
- Wejscie to jakiaś masakra. Jeśli nie dobudują dodatkowych 2ch bramek obok tych już istniejących to bardzo kiepsko to widze.
- Poziom kultury ludzi przebywających na trybunie E poniżej krytyki. Wszyscy stoją w przejściu niewiadomo czemu, największym kozactwem stanie przy wejściu i blokowanie widoczności innym. Wg mnie konieczność wprowadzenie stewardów do kontrolowania zachowania ludzi i wypraszanie "Staczy". Chodze na Reymonta od 10 lat , praktycznie na kazdy mecz. W wiekszosci na sektory stojące. Ale krew mnie zalewa jak przchodze od czasu do czasu usiasc sobie i po prostu pocieszyc sie stadionem i ładnym widokiem a banda baranów stoi - bo stanie jest bardziej kozackie.
A teraz plusy dodatnie:
-widok faktycznie bardzo dobry
- Krzeselka komfortowe i barierki dobre
- Akustyka !
Ogolnie poprawic przepustowosc wejsc, i dyscyplinowac kibicow i bedzie ok.