|
Griszek, gdyby osoby zainteresowane oglądaniem meczu(pikniki,Janusze,Tadki,Jacki,Małysze jak zwał tak zwał) nie kupowały biletów na G to napewno wszyscy aktywnie biorący udział w dopingu dostali by miejsce na właściwym sektorze tak by piknikowej części widowni nie przeszkadzać.
niestety do otwarcia dawnego D będzie to normą bo ludzie najpierw patrzą na cenę potem myślą.(jak na g2 gdzie młoda para z malutkimi dzieciaczkami(max 3 4lata) maluchy przestraszone nic nie zobaczyli i pewnie to ich ostatnia wizyta na R22)
|