|
Taa, jasne, posadźcie Żurawia na ławce :/ który w każdym to meczu wypracowuje nam bramki...
Kirm również dał dobrą zmianę, kompletnie nie było wsparcia z boku obrony, skrzydła nie funkcjonowały, bo nie grali na nich typowi skrzydłowi, myślę, że założenie bylo takie, że mieli się podłączać własnie boczni obroncy.
Generalnie to mam wrażenie, że nasi byli gdzieś tak do 30 minuty mocno sparaliżowani.
a i jeszcze jedno, Sobol gasł w oczach, Wilk był dosłownie wszędzie (widać to przy golu), a Sobol to tylko defensywa...
Ostatnio edytowane przez JrQ- : 18.09.2010 o godz. 11:18.
|