|
Napisałem, że dobrze by było wygrac, ale nie wyszło. Nie rozpaczałbym jednak zanadto po tym remisie. Moglismy przegrać.
Aktualnie mamy trzech piłkarzy - emerytów, którzy normalnie wchodziliby na podmęczonego przeciwnika, a muszą ciągnąć grę. Mamy dwóch świetnych bramkarzy, pod warunkiem, ze nie występują w meczu. Mamy najlepszego bocznego obrońcę, wśród nominalnych ofensywnych pomocników.
Mamy ewidentne braki, które trudno będzie nadrobić do zimy:
braki kondycyjne,
braki szybkosci i startu do piłki,
braki skoczności, każdy wykop bramkarza, ile trafił w boisko, kończył się stratą, (to samo przy wysokich piłkach z pola), bo nasi albo za nisko skaczą, albo w ogóle nie ustawiają sie prawidłowo do piłki,
tacy jacyś słabawi Ci nasi piłkarze ciągle się dają przewracać.
Do zimy pewnie bedzie huśtawka, raz dobrze, raz żle.
Sobol - góra 35 minut na boisku, Żuraw 55. Na więcej im sił nie starcza.
Bunoza - kilka interwencji naprawdę na dobrym poziomie.
Ostatnio edytowane przez Elefant : 17.09.2010 o godz. 23:10.
|