mic napisał(a):

|
I jeszcze jedno, sfochowanym gwiazdeczkom nie chcialo sie podejsc pod sektor ? Zbyt zmeczone czy co ?!
|
Jak przegrali to powinni zejsć z podkulonym ogonem a nie cieszyć sie pod trybuną. A co sie stało? Piłkarze zamiast gwizdów to dostali gromkie brawa. To po co oni mają wygrywać skoro kibice zadowoleni i kasa na koncie się zgadza? Ja rozumieme że po nieudanym meczu można wybaczyć ale to jest druga z kolei strata punktów i to po powrocie na R22 przy dwóch straconych golach i przy braku 100% sytuacji przeciwnika. Bez gry do konca to na brawa chyba nie zasługują więc wydaje mi sie że prawidłowo zeszli do szatni