Wyświetl pojedynczy post
Alov
Senior Member
 
Od: 12.2002
Skąd: Wola D.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#357
Stary 17.09.2010, 22:03
generalnie mecz slabiutki Wisła nic nie grała no moze troche pochodziła po boisku, zreszta co to za abstrakt żeby dawać dwóch defensywnych pomocników u siebie - mysmy mieli atakowac czy sie bronic ? nasza taktyka byla w mysl zasady "masz pilke to masz problem , my sobie postoimy i poczekamy co z tego wyniknie" - o bramkarzu mozna powiedziec ze trzyma krakowski poziom, Maciek to jest dramat przyjecia nie ma wogle, podobnie z podaniami, gdybym nie widzial Macka na żywo za starych czasów to pomyslałbym że gość reprezentuje poziom Koniarka z czasów gry w Wisle, zreszta gra Wisły wyglądała tak jak wejście na sektor czyli tłum, zepsute kołowrotki + gość targajacy bilety - słowem epoka z przed Cupiała nastala
Po tym jak Wisełka ligi nie wygrała, tak ją to wkurzyło że Polskę zalała
Odtąd cała Polska będzie się modliła, by Wisełka zawsze Mistrzem Polski była
Odpowiedz cytując