Buziek_LG napisał(a):

Ma tyle samo co stwierdzenie że skoro 90% podatników CIT rozlicza się w 19% stawce to praktycznie mamy podatek liniowy.
Głównym celem wprowadzania jednolitej stawki podatkowej nie jest obniżenie czy podniesienie wpływów państwa, a uproszczenie systemu podatkowego.
|
W końcu mądrze prawisz z tym, że uproszczenie systemu podatkowego nazwałbym nie celem do jakiego mamy dążyć, a narzędziem, które powinno się wykorzystywać do poprawy dobrobytu wielu polskich rodzin, co z kolei będzie implikowało wzrost konsumpcji i zwiększenie aktywności gospodarczej obywateli.
Natomiast zapominasz, że podatek liniowy wiąże się bezpośrednio ze zlikwidowaniem kwoty wolnej od podatku, ponadto zniknie większość ulg, a co za tym idzie ta zmiana dotknie nie tylko osoby najsłabiej zarabiające, ale też klasę średnią, która często wykorzystuje różnego rodzaju ulgi. Kto buduje dom ten wie ile kasy można dzięki temu zaoszczędzić. Mniej różnych furtek oznacza, nie mniej, nie więcej, że w przypadku naszej gospodarki możemy się spodziewać rozrostu szarej strefy i częstszego ukrywania dochodów. Dopiero po wprowadzeniu liniówki wiele osób zobaczyłoby ile tak naprawdę kosztuje ta reforma, a to wiązałoby ze sobą spadek poparcia politycznego. Wolałbym żeby wzięto się za wszelkiego rodzaju opłaty, parapodatki, co zmniejszy koszty stałe, a tym samym zostanie więcej pieniędzy w kieszeni podatnika.
Co do sprawy Zakajewa wydaje mi się, że patrzycie na to zbyt powierzchownie jako na kolejny odcinek serialu pt. "Polska kłania się rosyjskiemu niedźwiedziowi". To gra dypomatyczna, w której bierze nie dwóch, a trzech graczy, bo nie wydaje mi się żeby Zakajew tak frajersko dał się złapać nie licząc na efekt medialny, a co za tym idzie na ostrą reakcję ze strony Rosji. Chyba, że chce zostać kolejnym męczennikiem za wolnośc narodu, w co wątpię.