|
Korona niby ma szybkiego Niedzielana, ale oni nie za bardzo lubią grać kontrę. Wiadomo, że jak odbiorą piłkę to z Niedzielanem wyjdzie im to naturalnie bo strzelą dzidę w przód na walkę. Ale oni wolą dominować w spotkaniu, bo mają równie słabą obronę co my. A dominować w Krakowie nie będą.
Trzeba naciskać na nich, posiadać piłkę, niech biegają i popełniają błędy w obronie. Druga sprawa Małkowski to jest straszny szmaciarz. W Polsce jeszcze nie wyrobił sobie marki, bo i ofensywni zawodnicy słabi, nie miał go kto sprawdzić. Jednak dobrze pamiętam jego występy ze Szkocji i to było pośmiewisko.
Ostatnio edytowane przez tofik : 17.09.2010 o godz. 10:05.
. .
|