|
Tak jak już pisałem - można, a nawet trzeba było sprzedać wszystkich, na których znalazł się kupiec, który był w stanie zapłacić sensowne pieniądze, gdyż drużyna wymagała i nadal wymaga przebudowy. Nie ma ludzi niezastąpionych, co pokazał przykład Rudnevsa w Lechu który godnie zastępuje Lewandowskiego. Nie ma też co pieprzyć głupot o zgrywaniu drużyny, gdyż ten element może byłby ważny w meczach z dobrymi, europejskimi drużynami, a nie z Jagielloniami, czy Koronami. Liczę, że w zimie pożegnamy Pawełka, a jeśli nie zobaczę walczących do ostatniego tchu: Brożków i Małeckiego, to też należy ich sprzedać/wypożyczyć. W każdym bądź razie trzeba dokonać minimum 4 -5 transferów wprost do pierwszego składu. Innego wyjścia nie ma i mam nadzieję, że takiej szopki, jaka była w tym okienku transferowym, już nie uświadczę.
Przede wszystkim potrzeba nam piłkarzy z charakterem. Piłkarzy, który nie potrafią przegrywać, którzy po porażce mają łzy w oczach i nie mogą zasnąć całą noc. Nie trzeba nam cwaniaków, którzy pójdą do kasyna albo na imprezę. Fajnie jest mieć w drużynie 3 - 4 wirtuozów i 6 - 7 walczaków z jajami.
Ostatnio edytowane przez tormenthor : 17.09.2010 o godz. 07:09.
|