Oglądałem ten mecz od wolnego Del Piero, nie wiem która to minuta była. Gdzieć ok70 może mniej

i z całą moją miłością do Poznania:* muszę powiedzieć, że nie widziałem nawet bramkarza Juve, tylko prawą stronę boiska. Piękna brama na 3-2 Del Piero i myslałem, że następne to kwestia czasu. Ale nie! Wielka drużyna Poznan*ia zremisowała. Nie jestem z tego powodu szczęśliwy, szczerze to nawet troszkę wstrząśnięty i zbulwersowany. Jak Juventus mógł zagrać tak słabo! Widać było po frekwencji jaki to był ważny dla makaroniarzy mecz. Wynik idzie w świat (polskę i włochy - bo dalej pójdzie zjebka na Juve, że się obijali.) i nie ma co komentować.
Jutro sobie po komentujemy naszą grę i wynik

Oby pozytywny!