witeq napisał(a):

Wisła w niedalekiej przeszłości biła w dwumeczu Parmę i Schalke, w Rzymie osiągnęła taki sam rezultat jak dziś Lech, pokonała Barcelonę.
|
Zrozumcie, że podobny wynik 3-3 również z włoską drużyną na wyjeździe nie zasługuje na PORÓWNANIE tych meczów (Lazio-Wisła, Juve-Amica).
Przecież Amika nie mogła wydostać się ze swojej połowy, indywidualnie byli tłamszeni, gwiazdor naszej ligi Arboleda robiony jak dziecko.
Wisła w Rzymie przy odrobinie szczęścia mogła spokojnie wygrać i prowadziła wyrównaną walką, a amika była schowana za podwójną gardą, pare razy wyprowadzili na oślep cepa, a to, że siadło to nie zasługa umiejętności tylko... no właśnie, tego czego nam brakowało min. w Atenach.