Wszyscy ci, którzy tak deprecjonują wynik Lecha, sprzedaliby duszę diabłu, żeby tylko na miejscu poznaniaków była Wisła...
Może Rudnevs miał dzień konia i być może więcej takiego meczu nie powtórzy - i co z tego? Czy w Wiśle jest ktokolwiek, jakikolwiek piłkarz, który na dzień dzisiejszy może się pochwalić takim osiągnięciem, taką skutecznością?
Obyśmy w przyszłym roku mogli emocjonować się grą Wisełki w pucharowej grupie, z europejskimi tuzami...
Arkas napisał(a):

|
A ta bramka Del Piero jak i tego białorusina to szacun.
|
Łotysza
