|
nie cierpię tych Kartoflarzy, ale kuźwa zazdroszczę im mądrego zarządu, który z głową buduje drużynę. Gdyby mieli solidnego, zagranicznego szkoleniowca, to w ekstraklasie na większość spotkań mogliby wystawiać drugi skład.
0 22 ma rację, tamten mecz z Barcą był już o pietruszkę. Owszem, zagraliśmy tego dnia kapitalnie, ale... no właśnie, ale nie zagraliśmy tak na Camp Nou.
VIVA LA WISŁA
Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu
|