blanco napisał(a):

|
Molestowania od razu... wreszcie jest kultura jak na zachodzie i oto chodzi. Zapłaciłem sobie za bilet to krzesełko powinno na mnie czekać do końca meczu i tyle. Wielu ludzi się właśnie zniechęca do przyjścia na mecz takim podejściem do sprawy jak niektórzy mają...
|
No ja akurat do tej kwestii podchodzę neutralnie i jest mi to obojętne. Zazwyczaj i tak stoję gdzieś u samej góry trybuny. Ciężko mi usiedzieć na meczu na tyłku
