emj10 napisał(a):

|
Tak Salary cap to jedno z możliwych rozwiązań, ale wydaje mi się, że ono nie rozwiąże problemu w przypadku naszej ligi, bo występuje u nas duża dysproporcja między zarobkami juniorów i zawodników I ligowych, a tym co otrzymują zawodnicy w czołowych klubach. Żeby nie było problemem nie jest dla mnie, że wyróżniający się zawodnik w naszej lidze dostaje 200 tys. euro rocznie, ale już problemem jest, że przeciętniak inkasuje 150 tys. a szarak ligowy nawet 100 tys. euro. Docenić juniorów finansowo ze względu na występu w kadrach U-xx, zabrać średniakom, a dobrze opłacać zawodników z pierwszej jedenastki. Niepokojące jest to, że zespoły z czołówki poprzedniego sezonu wydają na kontrakty zawodników po 20% i więcej swojego budżetu. Ciężko przy takim rozkładzie wydatków odpowiednio rozwijać klub.
|
jakby szkoły brały udział w szkoleniu i kształotwaniu juniorów dużo by to ułatwiło, bo wychodziłby uksytatowany chłopak 18nasto letni który kontraktu nie miał bo miał tylko stypendiu kilkuset złotowe, i wtedy za 2.000 np podpisuje go silny na polskie warunki klub.
Tylko że to trzeba od podstawówki, do tego liga jak jest w USA np.
na Ukrainie np. fustal młodzieżowy jest na bardzo wysokim poziomie, bo tam "szalenie ważny" jest on w ministerstwie edukacji. Szkoły średnie, wyższe maja tam mase rozgrywek, i sam byłem świadkiem jak pare lat temu przyjechali do naszegeo kraju, wygladając jak dzieci rumunów z obdartymi butami i rozjechali naszych wylakierowanych żelboi dość grubo.
W siatkówke gramy nieźle, jest boom co nie ? Popatrzcie ile AZS`ów gra np. Na to idą pieniadze, i szkołe się skończy, nie zostanie się idiotą jak poniektórzy.
U nas problem jest dośc duży i łatwo go rozwiązać nie będzie, ale ja chciałbym by u nas było tak jak w USA. A nie że szkoła średnia czy wyższa, sport tylko dla tych którzy naprawde chcą, bo reszta zwolnienia od lekarza na ból ucha poprzynosi bo po co kopać.
E: Wczoraj Martin Jol po meczu z Realem powiedział, że : pomijając wynik, cieszy go to że w skladzie Ajaxu było 13 wychowanków ich szkółki...