szprotson napisał(a):

|
chodzi Ci o coś takiego jak teraz maja w np. NHL (każdy klub wydaje taką samą ilośc pieniedzy na kontrakty?)
|
Tak Salary cap to jedno z możliwych rozwiązań, ale wydaje mi się, że ono nie rozwiąże problemu w przypadku naszej ligi, bo występuje u nas duża dysproporcja między zarobkami juniorów i zawodników I ligowych, a tym co otrzymują zawodnicy w czołowych klubach. Żeby nie było problemem nie jest dla mnie, że wyróżniający się zawodnik w naszej lidze dostaje 200 tys. euro rocznie, ale już problemem jest, że przeciętniak inkasuje 150 tys. a szarak ligowy nawet 100 tys. euro. Docenić juniorów finansowo ze względu na występu w kadrach U-xx, zabrać średniakom, a dobrze opłacać zawodników z pierwszej jedenastki. Niepokojące jest to, że zespoły z czołówki poprzedniego sezonu wydają na kontrakty zawodników po 20% i więcej swojego budżetu. Ciężko przy takim rozkładzie wydatków odpowiednio rozwijać klub.