Marszałek napisał(a):

|
...Te urywki które widziałem,między innymi wymiana 14 podań przy konkretnym pressingu i gol w meczu z Jagiellonią każą sądzić,że facet wie co robi...
|
Cały czas twierdziłem i twierdzę, że podstawa to dobry trener i od tego należy zaczynać budować drużynę. Jeżeli Maaskant, jak mówi, będzie kładł duży nacisk na grę bez piłki i będzie to wpajał umiejętnie i konsekwentnie, to nawet tym co mamy będziemy za jakiś czas poza zasięgiem reszty ligi.
Trudno coś mówić, ale pierwsze symptomy nie wyglądają źle. Marzy mi się w końcu Wisła mająca statystyki meczowe jak 70-30 w posiadaniu piłki i 2-3 krotność strzałów w stos do przeciwnika. Zważywszy na same talenty szkoleniowe w lidze, nie jest to takie nierealne.
Nasze grajki powinny co dzień oglądać po 2 h mecze Barcy, Arsenalu czy obecnie Bayernu, jako materiał szkoleniowy. Z własnej praktyki wiem, że to bardzo pomaga.
Sądzę, że w piątek coś więcej będziemy wiedzieć.