Ela napisał(a):

Poza tym zastanawia mnie pewna zbieżność sytuacji.
I u nas ( Brożek ) i w Legii daje się zauważyć lekko napiętą sytuację mdz Polakami a obcokrajowcami.
Przypadek ?
|
A moze po prostu polskie gwiazdy nie lubia zapieprzac na treningach, a obcokrajowy - przyzwyczajeni do ciezkiej pracy i glodni sukcesow - zapieprzaja na treningach. Nasi, widzac co sie dzieje tez musza podkrecic swoje "cztery litery" i to moze jest kwas w druzynie. Malo tego, trenerzy patrza milszym okiem na takiego Paljicia ktory wylewa na zajeciach siodme poty; a nasze gwiazdki lubiace "dwu godzinne" zajecia.