Etnoliga to mimo wszystko fajna sprawa. Bylem w 2006 na kilku i wspominam pozytywnie. Fajna inicjatywa integracyjno informacyjna
Mozna oczywiscie przyczepic sie o to czy tamtmo, ale uwierzcie mi, niektorzy tam to naprawde spore kocury jak na amatorow
Do obcokrajowcow nic nie mam, reszte przemilcze bo mnie poniesie
