Psychologia tłumu to jednak fascynujące zjawisko
Przyjechałem rano przed 11 i widzę kolejkę pod bramę. Postałem kilka minut sprawdizć jak to się ruszy ale jako, że szedłem do pracy a sprzedaż szła wolno to zrezygnowałem decydując się na zakup później.
Nauczony doświadczeniem z poprzednich "hitowych" sprzedaży podejrzewałem, że kolejka się rozładuje i będzie można kupić bilet w cywilizowany sposób. Podjechałem więc po 19 i kupiłem bilet będąc drugi przy okienku. Oczywiście na ten sektor co chciałem (F)
Ciekawe były komentarze w kolejce rano. "Znowu pewnie 3 stanowiska otworzyli" (o godz. 10.55 gdy kasy jeszcze zamknięte

).
Generalnie szacuję że tym razem kompletu raczej nie będzie , może 15-16 tys przyjdzie. Choć chciałbym więcej.
Ale myślę że brak kompletu będzie dla zarządu bardziej pedagogiczny.