|
Ja tak w skrocie swoje przemyslenia ktore sa podane w poradniku powyzszym rowniez. UStalic wlasciwe statusy dla zawodnikow, nie pisac rezerwowemu ze jest pilkarzem 1 skladu bo wtedy sie wkurza ze jest robiony w wała. Wywalac nawet najwieksze gwiazdy jesli przez kilka seoznow ciagle chca odchodzic do lepszych klubow (sa tacy ktorzy nieraz chca, ale przy np wygraniu ligi gra w klubie znowu im odpowiada i mozna znowu podpisac kontrakt z nimi). Ciezko jest wywalic gwiazde zepsolu, sam jakos zawsze mam z tym proiblemy ;/ No i taki najlepszy sposob ale troche dziwny, to czesto podpisywac nowe kontrakty z tymi ktorym cos sie zaczyna nie podobac, maja male problemy typu "zaniepokojeni brakiem harmonii w druzynie". Im wystarczy dac nowy kontrakt i znowu sie ciesza. Troche dizwne powiedzmy co pol roku podpisywac kontrakty z wiekszoscia druzyny ale coz, jesli to pomaga w zachowaniu harmonii w GRZE to trzeba takie cos stosowac
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|