sandbender napisał(a):

Nie. To się nazywa "polysz byznesmen". I to taki typowy. Odniósł sukces w jakiejś dziedzinie i uważa, że każda inna branża działa tak samo. Nie ma wyjątków, jak opierd.oli, to na pewno będą wyniki, no bo przecież na budowie tak to działa. Nie znosi sprzeciwu, wie wszystko w każdej dziedzinie najlepiej i "co ty mu tu będziesz pierd.lić" jak on uważa, że jest inaczej.
Łatwo rozpoznawalny - idzie się do centrum handlowego i patrzy gdzie na zakazie albo na miejscu dla inwalidy stoi fura za 100/200k PLN.
|
Też prawda.
" Półdebil w błyszczącym dresie " - choć ostatnio zamienionym na garnitur od Versace.
Poza tym budynki J.W. Construction słyną ze słabej jakości.
W Polonii jest podobna.