|
Potem przy drzwiach stanął ochroniarz i wpuszczał po 3 osoby do WŚ. Jak dla mnie wszystko ok. Stałem w kolejce od godziny 17:45 do 18:20. Nie narzekam. Ludzie stojący w kolejce do czynnych 4 kas stali po dużo dużo więcej godzin a przecież mogli szybciej dostać te bilety, widząc że szybciej idzie sprzedaż w WŚ, wystarczyło przejść do kolejki do WŚ. Wyrównałoby się spokojnie, mniej nerwów, czekania itd.
|