|
O sposobie dystrybucji biletów litościwie nie będę się wypowiadać. Blisko 4 godziny stania w kolejce, plus dojazd na stadion i z powrotem... generalnie dzisiaj w pracy pożytku ze mnie nie było. Tylko ile osób może sobie pozwolić na takie wałki co 2 tygodnie?
A z serii mam pytanie:
Po powrocie do firmy Niemiec, który od kilkunastu dni z nami pracuje zakomunikował mi, że jest futbolowym kibicem, z polskich drużyn zna tylko Wisłę i chętnie zobaczyłby mecz.....
Czy jest możliwość kupna biletu dla niego? Gość przecież nie ma numeru PESEL a karty kibica obecnie się nie wyrabia....
I tylko niech go nikt na drugą stronę Błoń nie wysyła. Tam już jest N. Kennedy.....
|