|
wrocilem spod kas. Stałem od 10.50 , bilety kupilem o 15.40. Parodia , kompromitacja chyba wieksza niz z Karabachem. Nikt mi nie wmowi, ze nie mogli sie spodziewac takich jaj, jak nie ma karnetow, nie ma fanklubow osobno, nie ma dnia tylko z kartami kibica... Gdzie byli ci ludzie w Sosnowcu albo na Hutniku,,, tylko sie czlowiek wk**** dodatkowo
|