DysoN napisał(a):

Nie do konca. Ja to widze tak:
1. Klikasz przez przgladarke na konkretne miejsce (aktualizacja dostepnych miejsc, bo nawet system sprzedazy pojedynczych biletow jest zsynchornizowany, np jak w multikine)
2. Przelew, paypal, mtransfer, karta kredytowa czy co tam chcesz
3. Bilet jest ladowany na wyrobiona wczesniej elektroniczna karte kibca (a raczej bilet przypisany do niej w systemie), nie ma zadnej wysylki poczta kurirerem itp bo to niepotrzebne
4. Idziesz na mecz, przykladasz KK do czytnika. system sprawdza ze dla takiej KK w systemie jest bilet aktywny i wchodzisz na mecz
5. Dopingujesz caly mecz!
|
Ojj kolego, gdyby tak było jak napisałeś to po prostu byłoby pięknie!
Dzięki takiej możliwości na każdym spotkaniu byłoby kilkaset (bo nie chcę pisać 1 tys. - 2 tys. ) więcej kibiców.
Ludzi z okolic nie stać materialnie albo czasowo, żeby dwa razy jechać do Krakowa! (po bilet i na mecz)
W dodatku przez to, że nie ma gdzie zaparkować auta robi się kolejny problem ... ale to nie ten temat.