|
Stojąc dzisiaj w kolejce po bileciki usłyszałem koło godziny 10:30 piękną rozmowę "majstra" z kierownikiem. " Panie kierowniku, mamy jeszcze ze 12 poprawek. Potrzebne nam jest 'x' sztuk kleju, 'x' sztuk płytek itp!. Na już!" Kierownik:" spokojnie, spokojnie, jutro przyjedzie".
Ja dziękuję za takie "mistrzowskie" tempo :/
Życie bym dał za krakowską Wisłę....
|