P.e.c.h napisał(a):

|
Na chwile obecną Dudy nikt nie zna, ale ma pewne atuty związane z wiekiem. Skoro w poprzednich wyborach Terlecki w drugiej turze osiągnął ponad 40% to wg mnie szanse są. Oczywiście Jacuś ma przewage na starcie, ale sporo może zależeć od zaprezentowanych pomysłów i całej kampanii Kracika i Dudy.
|
I to jest właśnie całe zło tych wyborów. Nie ważne co kto zrobił, nie ważne jaki ma pomysł na rządzenie, jaką wizję miasta. Ważne z jakiej partii jest albo z jakiej partii nie jest. A że ewentualny następca zapowiada się na takiego samego pseudo-prezydenta to już nikogo nie obchodzi.
Terlecki osiągnął 40% bo był przeciwnikiem Majchrowskiego (no chyba że Krakowian pociąga wizja sprzedaży płodów rolnych na Małym Rynku - pamiętasz?). 40% to osiągnęłaby fontanna na Rynku gdyby startowała.
I tak samo będzie teraz. Duda? A kto to jest Duda? Kolejny prezydent z immunitetem? Gość, który pewnie świetnie by się nadawał na szefa jakiejś komórki od inwestycji w mieście albo działu prawnego tylko, że o realnych problemach NASZEGO miasta i problemach z jego zarządzaniem to pewnie pojęcie ma mgliste.
Kracik? Ten gość, który w telewizorze na tle płynącej wody na Nowohuckiej był w stanie tylko napierd.lać na Majchra (słusznie czy nie), ale powiedzieć o udzieleniu pomocy przez województwo w pierwszym wejściu to zapomniał.
A wały, kur.. dalej dziurawe bo się Majcher z Kracikiem przerzucają papierami.
Do kompletu dołączy Rada Miasta w większości złożona z tych co się załapali bo byli wysoko na odpowiedniej liście, a gotowi są firmować swoim nazwiskiem dowolną bzdurę "bo kierownictwo partii kazało, a karierę robić trzeba". Jak się sprawią to ich się wystawi na liście tym razem do Sejmu.
O takich przygodach jak sterowanie częścią rady przez Rożę z Brukseli co to pewnie nie wie gdzie Królewska ulica a gdzie Królewska Droga to nie wspominam.
Jeżeli na dodatek partyjnie się nie zgra Prezydent z Radą to na bank nam RIO ustali budżet.
Jak wygląda sprawa gdy Rada/Prezydent są z innej opcji niż rząd to widzieliśmy przy okazji Euro2012.
Te wybory w tej formie to zło. Pójdę, skreślę kogoś a i tak do Rady dostanie się jakiś X co to miał głosów 4x mniej, ale za to jej/jego partia miała więcej i się z listy dostanie.
Zło,zło , zło.
EDIT: Zapomniałem: Majchrowski to jest dramat. I mam nadzieję, że więcej Prezydentem nie będzie.