simone napisał(a):

|
To to akurat jest najmniejszy problem, istnieją piły do betonu czy młoty wyburzeniowe, beton można usunąć a w jego miejsce dać niższe barierki.
|
Właśnie to nie jest takie proste bo ta betonowa barierka ma najmniejszą dopuszczalną wysokość.Tak więc mniejsza nie może być, z krzesełkami już też nic najpewniej nie można zrobić.Jedyne jakieś wyjście to wyburzyć beton i dać zwykłą barierkę(może przeszkloną)ale to też pachnie prowizorką bo jej góra będzie zasłaniała część boiska, tyle że i tak będzie lepiej niż jest.
Ciężko coś innego wymyślić bo po prostu walnęli się w obliczeniach.Na prawdę to jest śmieszne że walczą o 'centymetry' - udowadniają że do linii widać(jak nawet do linii nie widać).Przecież to powinno być dobrych kilka metrów zapasu.
Ale cóż począć, takich architektów mamy
Swoją drogą to są jakieś wiadomości co do operatora stadionu?Kto będzie zgarniał kasę jak nie dogadają się do piątku

?