Swoją drogą - nie przypominam sobie kolejki, w której jednocześnie przegrałyby 2 kluby z WaWy i 2 kluby z Krakowa.
Co do dzisiejszej potyczki Legii. Początek taki jak z Bełchatowem, koniec też taki. Tylko Ruch trochę mniej skuteczny. Fakt jest taki, że Legia aktualnie powinna być chyba nawet za Cracovią, z bilansem bramek 3-16, bo zarówno z GKS jak i Ruchem baty po 4-0, 5-0, nie mogłyby nikogo dziwić.
Jestem pełny optymizmu przed naszymi kolejnymi meczami, choć z Koroną łatwo nie będzie. Sam fakt formy Niedzielana każe mocno uważać.
Zdaje się, że Skorża i Ulatowski to w tej chwili poważniejsi kandydaci do wy.......u niż Zieliński czy Szatałow, o których trąbiono jeszcze niedawno.