W słabszej drużynie zawsze jest ciężej o bramki. Gdyby Drogba grał w Birmingham, to pewnie o te 10 goli mniej w sezonie by ustrzelił. Dlatego tym większy szacunek za postawę Niedzielana w Ruchu i w Koronie.
http://www.weszlo.com/news/5550 To o wyższości Beto nad Andrzejem wg. Skorży.