element napisał(a):

Ale ja niczego nie obieram ani Kasperczakowi chociaż czuję do niego niechęć ani od nikogo innego, grającego, trenującego i pracującego w moim ukochanym klubie, który coś dla niego zrobił.
Tylko myśl 1q2
Odbieram jednoznacznie. Skorża zdobył swoje. Nikt mu to nie odbiera. Ale przecież nie mamy pewności że gdyby drużynę objął ktoś inny to nie zdobyły tyle co Skorża. I to jest właśnie dla mnie NIELOGICZNE. Bo to co zdobył Skorża czy Kasperczak to są fakty. Reszta co by było gdyby to są jedynie domysły, wróżenie z fusów.
|
Ale co jest w tym nielogicznego (a nawet NIELOGICZNEGO)?! Przecież on napisał dokładnie to samo co Ty. Że nie wiadomo co by zdobył ktoś, kto wziąłby drużynę zamiast Skorży!