Elefant napisał(a):

No i tu jest sedno krakowskiej niemożności, bo a to mieszkańcy, a to konserwator zabytków, a to jeszcze nie wiadomo kto. Poszerzyć, niekoniecznie. Dlaczego zamknięto pierwszą obwodnicę, zamiast przebić tunel i zrobić jednokierunkowy ring wokół Starego Miasta zarówno dla tramwajów jak i samochodów. Dlaczego z uporem maniaka stawia się wszedzie światła, zamiast przebijać tunele pod skrzyżowaniami i udrażniać ruch.
Itd, itd...
Kraków cierpi głównie na braku pomysłów i chęci wyjścia poza sztampę w zakresie tzw. inżynierii ruchu.
|
z jakich inwestycji chciałbyś zrezygnować w ostatnich latach, by zrealizować inwestycję wartą około miliarda?
Elefant napisał(a):

Mój tok rozumowania przedstawiłem w poście 608. Mówiłem o racjonalnym i w miarę możliwosci technicznych usprawnieniu ruchu w centrum, zamiast kolejnych obostrzeń administracyjnych, a nie o wpuszczaniu ruchu do ścisłego centrum czy innych pomysłach o których piszesz.
|
weź pod uwagę także możliwości finansowe ;-)