Wyświetl pojedynczy post
dj_ibutti
Senior Member
 
 
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7149
Stary 12.09.2010, 18:19
Nie chodzi mi o głaskanie, chodzi mi o zwykłe ludzki obiektywizm. Chodzi o to, że jak np. Pawełek zagra dobry mecz, to wszyscy albo milczą, albo wynajdą mu jakiś błąd. Jak zrobi jakiś błąd to wszyscy go jadą.

Jak Małecki dostanie kartkę, to cham, prostak, do rezerw. Jak Sobol dostanie kartkę, to "dobrze mu powiedział".

Jak Łobodziński strzeli, czy asystuję to w najlepszym wypadku "wyszło mu", jak nie strzeli to "sprzedać go, do rezerw, łamaga".

Jak Jirsak grał dobrze, to "co za sztuka na podmęczonego przeciwnika, tutaj go nie atakowali, zero presji". Jak zagra źle to: "drewno, sprzedać go, łamaga".

Jak Garguła ma zapalenie ucha to... "kolejny Dawidowski".

To Wy macie swoje święte krowy i swoje kozły ofiarne. Jak Wisła przegrywa, to zawsze winny jest Pawełek, Łobodziński, czy Jirsak - nawet jakby ich nie było na boisku.
KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
Odpowiedz cytując