Dokładnie Wasiu,
Czekałem jak ktoś rozsądny poruszy ten problem - z Koroną będzie ciężki mecz jak na wiosnę. Będą bronić się na swojej połowie, od czasu do czasu pressing na naszych kiepskich obrońców - do tego szybki Niedzielan, mądry Andradina, dobry technicznie Paweł Sobolewski i może być niestety niespodzianka!
Pokonali Polonię mimo że przegrywali! Sam nie wiem skąd tu tyle optymizmu - no chyba nie po tych 20 minutach naszej dobrej gry w Białymstoku?
Oczywiście walczymy o zwycięstwo

(Nawet 1-0 -ale byleby zwycięstwo)