dj_ibutti napisał(a):

Tak już jest na tym "obiektywnym" forum:
-Pawełek, Łobodziński, Garguła, Jirsak, Małecki, Bunoza, Cikosz - dla 90% są bee, łamagami, darmozjadami itp. I choćby nam Pawełek wybronił mecz (już raz w tym sezonie tak było) to i tak mu znajdą nagle jakąś interwencje, gdzie wg. 'znawców forumowych' powinien zrobić krok w prawo, inaczej ułożyć ręce i namoczyć rękawice.
|
Zasranym obowiązkiem Mariusza P. jest wybronienie paru meczów - to nie środkowy napastnik tylko BRAMKARZ... Buric, Mucha itp czynili to co 2-3 kolejki, Mariuszowi za wybronienie 2 setek z Arką niektórzy budowaliby pomnik zapominając jednoczesnie jak gościu robi z siebie regularnie pośmiewisko - a to jakimiś babolami, a to fakami...
Cytat:
|
Jak nam Łobo mistrzostwo zapewnił, to już nikt nie pamięta. Tylko ciągle "że się nie splacił", że drewno itp.
|

To samo - zawodnika ocenia się przez pryzmat "całości". Tak więc ani Łobodziński nie zapewnił nam mistrzostwa rok temu, ani Jop nam go nie stracił w maju br. O tytuł gra się 30 spotkań, nie jedno panie didżej...
Cytat:
|
Z Łukasza, którego prześladuje pech, ciągle drwią. Jirsak choćby strzelał Liverpoolowi, to będzie słaby.
|
Zgoda, ma pecha. Ale tu większość drwi raczej nie z samego Garguły (choć i tacy się zdarzają) a z debilizmu osób, które zaproponowały tak delikatnemu kopaczowi najwyższy kontrakt w historii Wisły...
A Jirsak - obiektywnie przyznając700 czy tam 800 tys euro nie wart. Średni kopacz ligowy jakich wielu. Poniewierany Mączyński wniósłby więcej, a za pół darmo. Mamy milczeć ?
Cytat:
|
A teraz "przydałby się Zieńczuk".
|
To właśnie obraz aktualnej patologii. Bo teraz nawet dośrodkować nie ma komu...