|
Tia, część biurową, której jeszcze niedawno miało nie być, bo klubowi miano przekazać biura na wschodniej, a na zachodniej miały być tylko pomieszczenia przeznaczone pod użytek typowo meczowy. Szczerze? Oddałbym to we władanie miastu, niech właśnie na tym zarabia. Koncerty? Też niech robi miasto. Mają swoje biuro festiwalowe. Do obsługi biur i koncertów konieczne było by stworzenie nowych działów w klubie (zarządzania biurami i organizacji imprez) i zatrudniania kolejnych ludzi, uczenia się pewnych rzeczy, które z prowadzeniem klubu sportowego nie mają wiele wspólnego.
Wisła potrzebuje wygodnych trybun dla każdego rodzaju kibica, zaplecza gastronomiczno-handlowego (catering, pamiątki) i technicznego (media) oraz miejsca na swoje biura. Cała reszta to pewne dodatkowe elementy, na których może i dałoby się zarabiać, gdyby były odpowiednio wykonane i gdyby umiało się tym zarządzać. Czy ta powierzchnia biurowa może być konkurencyjna wobec tego co jest dostępne na rynku? Nie wiem, a mam podstawy do tego, by wątpić.
|