tofik napisał(a):

I na Wisłę nawet by nie spojrzał 
Wydaje mi się, że on chce grać za bardzo w stylu Beto, czyli zastawka i siłowanie się z obrońcą na plecach. Musi szybciej oddawać do kolegów, bo stopuje akcje. Najwyraxniej nie zawsze uda mu się odwrócić z piłką i kiwnąć obrońcę. Nie pasuje mi taka gra dla bocznego napastnika. Bardziej bym go widział jako tego podwieszonego pomocnika, a przed nim Paweł Brożek.
|
twoje zdanie
Ja mam inne. On chce okiwać większość, na koniec podać piętą by kolega zdobył bramkę po akcji a`la Fifa czy Pro evo.
niestety braki szybkościowe posiada, ale nadrabia je zastawianiem.Bo niby jak inaczej?
Wczoraj była sytuacja że chyba Cleber albo Buno zagrali dzidkę/wrzutkę, Rios wyskoczył i skleił na klatkę. A tak nie robią zawodnicy w naszej lidze....Na klatkę, pod presją...nigdy.
Widać w trakcie meczu ze chłopakowi zależy, a nie że gra by zagrać.