Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
kreseq
Warszawiak
 
 
Od: 11.2003
Skąd: Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2561
Stary 11.09.2010, 11:33
Wisla zagrala dobrze pierwsze 20 minut meczu a potem grala rowniez dobrze, ladne podania,szybka klepka tyle ze nic z tego nie wynikalo. Pod koniec, grajac juz w 10 zaczeliscie cisnac ale nic z tego nie wyszlo.
Jaga nic nie grala? Jaga wykorzystała wszystkie mozliwe luki w wislackiej taktyce/skladzie i wypuntkowala przeciwnika.
Nie mowie ze trener jest zly, bo widac zmiane, progres w grze Wisly, ale na Boga - majac tak cholerne problemy w obronie grac tak ultraofensywnie to jak prosic sie o skarcenie przez dobrze ulozony zespol.

Wisla uzupelni obrone, trener dluzej popracuje i moze byc ciekawie, powtarzam moze.
Nie mozna po jednym meczu powiedziec ze trener to cudotworca, ale nie mozna tez powiedziec ze nie bedzie jeszcze wiekszej poprawy. Po prostu nie mozna przesadzac w zadna ze stron. Jest progres i nie ma co dyskutowac, tak samo jak nad tym ze Jaga wczoraj zrobila co zrobic powinna.


Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie
Odpowiedz cytując