|
Co Wy z tym wyjściem Pawełka? Sytuacja normalna jakich dziesiątki w sezonie - równie dobrze mógł zostać w bramce i liczyć na wygrany pojedynek 1-1. Wyszedł, spóźnił się, zarobił czerwień. Przed niczym nas nie uchronił, bo gdyby został w bramce pojedynek z Grosickim też miałby szansę wygrać (nie twierdzę, że w tej sytuacji zrobił błąd, tylko zaczynacie tworzyć mity, jakoby Pawełek swoim wyjściem uratował ten mecz a nic takiego nie miało miejsca). Lepiej zwróćcie uwagę na jego inne interwencje w tym meczu - np. gdyby nie Bunoza to po fatalnym piąstkowaniu Mariusza piłka znalazła by się w bramce. Bramkarza robiącego co mecz takie farfocle powinno się już dwano z klubu usunąć. Do tego kolejny raz zwrócę uwagę na karnego - naprawdę nikt z Was nie czuł, że trzeba wyczekać Frankowskiego do końca, że zechce zrobić podcinkę? Wspomnę jeszcze tylko o odbiciu się Pawełkowi piłki od głowy po prostym strzale/dośrodkowaniu Burkhardta... Dajcie spokój - z takim goalkeeperm daleko nie zajdziemy.
|