Dla mnie,pomimo niekorzystnego wyniku,był to najlepszy mecz Wisły w tym sezonie.Mam głęboką wiarę w sens pracy trenera Maaskanta.Gdyby ten człowiek przygotowywał naszą ekipę na obozach przygotowawczych zamiast dziadzia Kasperczaka,o progres formy zawodników z każdym meczem byłbym spokojny.
Od Pawełka się odstosunkujcie.Wybrał najlepsze z najgorszych rozwiązań.Nie ukrywam jednak ,że Jovanic powinien na dłużej zagościć między słupkami.O wyniku zadecydowały indywidualne błędy,choć przy większej odrobinie piłkarskiego farta mogło zakończyć się remisem,co zapewne spowodowałoby diametralnie odmienną ocenę tego spotkania przez forumowych pseudoekspertów.
westersyl napisał(a):

|
Prognostyk jest naprawdę ogromny...
|
..chyba progres...