Wyświetl pojedynczy post
Filippo123321
Senior Member
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 10.09.2010, 23:41
palikot napisał(a):Wyświetl post
Powiedz mi w którym sezonie Wisła grała z kontry u siebie idąć na mistrza? Ten kto gra z kontry nie potrafi narzucać stylu przeciwnej drużynie co oznacza, że ma mniejsze umiejętnosci piłkarskie... operują tylko szybkością napastników solidnej silnej fizycznie obronie... cos a'la Włochy... Inter... wy chcecie oglądać piękne porażki Wisły, a nie brzydkie zwycięstwa, a potem mówicie, ze gra z kontry jest nic złego... teraz zastanówcie się jakby Wisła miała grać defensywnie i grac z kontry przed naszymi ligowcami? Co byście mówili wtedy? Zeby grać w Europie z powodzeniem, to najpierw trzeba w takiej lidze jak naszej tłamsić rywali i wysoko wygrywać, a nie grać z kontry i to jeszcze u siebie bo potem przyjedzie Austria Wiedeń wpadnie bramka na 0:1 i potem będzie halo? "Jak my mamy grać, bo inaczej nie potrafimy, bo my tylko z kontry gramy..." Ile razy były takie mecze, że jak nie wpadła bramka i nie ustawiła meczu, to grało się cięzko? Byly mecze ze coś wpadlo ustawiło cały mecz, drużyna przeciwna się gubiła, bo nie wiedziała co grać... Więc jak chcemy mieć mistrza który nie potrafi narzucić stylu przeciwnej drużynie ligowej, to my w pucharach lepiej nie grajmy... Nie ważne czy Jagiellonia od dwóch sezonów jest budowana dobrze czy źle... bedzie oferta dla Grosickiego to go sprzedadzą, bedzie dla kogokolwiek innego to go sprzedadzą, bo nie są tacy głupi... na czymś muszą zarabiać, a ten klub nie ma takiego potencjału jak Wisła Lech Legia, które same z tego żyją... wiec dla mnie są klubem jednosezonowy czy tam jak chcesz dwusezonowym, i mam nadzieje, że w lutym nie napiszę, zę to klub półtorasezonowy.
Przeczytaj kilka postow wyzej, bo widze, ze masz problem z dokladnym czytaniem.

Nie wiem na ile sledzisz polska lige, ale chyba niespecjalnie. Jaga potrafi zdominowac wiekszosc zespolow naszej ligi. Ile ogladalem ja w tamtym sezonie, czy w tym sezonie, to oni zawsze potrafili miec posiadanie w okolicach 60%. Przypominaja mi sie takie mecze jak: Legia na Konwiktorskiej, Lech w Poznaniu (i to na pastwisku) czy w tym sezonie Aris czy Lechia. Nie licze oczywiscie meczow ze slabszymi druzynami, bo tam zazwyczaj maja ogromna przewage w tym elemencie. Ale to za co wlasnie szanuje Probierza i Jagiellonie, ze potrafia tez grac znakomicie z kontry. ONI DOBIERAJĄ TAKTYKE DO RYWALA. Kiedy trzeba, to beda grali atakiem pozycyjnym i zadnej Austrii (Nie wiem o co ci chodzi z ta Austria) sie nie przestarsza gdy straca bramke. Ba, nie przestarszyli sei Arisu, gdy stracili dwie bramki w 7 minut. Gdyby mieli wtedy wiecej szczescia to pewnie by tamten mecz wygrali.

Takze kolego, praca domowa dla Ciebie - obejrzec kilka meczow Jagi z tego i tamtego sezonu i wtedy budujemy opinie (nie na podstawie jednego meczu).
Odpowiedz cytując