Wyświetl pojedynczy post
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15170
Stary 10.09.2010, 23:06
7 kotów napisał(a):Wyświetl post
To jest problem podejscia do wykonywanego zawodu.
Nie posadzam Obtulowicza o lenistwo zwlaszcza znajac jego inne projekty. Skala Stadionu Wisly go jednak przerosla gdyz nie byl w stanie kontrolowac MIERNOT (tak, tak) "projektujacych" pod jego egida. Wiekszosc z nich odwala panszczyzne i laske ze w ogole cos robia. Znam ten typ i znam to uczucie. Jesli jakis projekt ci nie podchodzi, wdepniesz w mizerie to trudno sie z tego wygrzebac.

Jakosc projektu mozna poznac po detalu. Ile pracy w projekt wlozono, jak duza kontrole nad szczegolem mial architekt.
Typowe rozwiazania, od paneli po kible, toporna stolarka, armatura, wykladziny, barierki - cala praca wykonana nad tymi detalami ograniczala sie zapewne do google.com albo nawet tylko do otworzenia katalogu firm.
To jest projekt za 500mln zlotych. w ktory wlozono MINIMUM pracy.

Od 16 lat siedze w architekturze, od paru pracuje w powaznej firmie. Wiem jak wyglada odpierdalactwo i wiem jk wyglada powazna i uczciwa praca. Potrafilem spedzic miesiac rysujac detale stolarki czy schodow. Nie katalogowych tylko takich ktore ktos placac setki tysiecy euro czy milionow z budowe bedzie mial uczucie elitarnosci i oryginalnosci.
Diabel tkwi w szczegolach. Zawsze.

Do tego dochodzii pelen nadzor nad wykonawca.
Jaka kontrole mialo Biuro Obt ?

Przeciez ten projekt to jest jawna kpina. W centrum Krakowa byly byly-glowny architekt Krakowa postawil najbrzydszy budynek w okolicy, ktory bedzie tam stal i stal. Dopoki sprawiedliwosc boska nie roz.......i go w pyl.
Obtulowicz poczucie humoru ma zerowe, wiec to nie dowcip, gust ma wiec to nie celowy projekt. Skoro nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniadze.
Wiec skoro postawil dla pieniedzy TAKIE COS w pieknym miejscu, w swoim miescie za ktorego estetyke byl odpowiedzialny to jest sabotazysta i s....ysynem.
Detale, oryginalność to raz - u nas są te detale - deska w ścianie,ściana w szybie, trakt z okraglaka,wystające papy,blachy, rzygacze,kibel na widoku - Braku oryginalności nikt nie zarzuci.
Większy problem to błędy konstrukcyjne i niefunkcjinalność.

Ja bym nie miał nic przeciwko by powstał stadion 'made in ikea' ale żeby czerpał z nowoczesnych wzorców i był po prostu schludny.Schludny,funkcjonalny, z parametrami jakie obowiązują w 'świecie'

A powstało coś co może się bronić jedynie wrażeniem z wewnątrz i to wrażenie tak na prawdę nie jest 'czyste' , tylko spaczone tym jaki ten stadion był wcześniej.Ok w porównaniu do niego to inna jakość.Tyle że to pożarło ponad 500 melonów a z zewnątrz to wygląda tak że idzie turysta zagraniczny i pyta się - eee , ten stadion to do rozbiórki tak?.
Wewnątrz jak 50 lat temu czy ile tam jebli 17.5 metra, tak w 2010 roku nadal mamy 17.5 bo po co mniej, jeszcze ktoś nożem rzuci.
Gdyby to były prywatne pieniądze Cupiała czy kogokolwiek innego to miałbym to w dupie - Cieszył bym się że jest przyzwoity obiekt a że ktoś był lamusem i przepłacił to nie moja sprawa.

Tyle że to nasza kasa - to coś ufundowali nam tylko za nasze pieniądze = gigantyczne pieniądze.I nie dość że jadą teraz tak na oszczędności jak Żydzi za okupacji, to na wszystko brakuje.To nawet nie jest MC syf tylko jakiś lokal z mięsem ze szczurów.Byle najtaniej, byle się trzymało, byle zaklajstrować a i tak kasy nie ma nawet na głupie telebimy.

ps żeby Ela mi nie jechała że wyskakuje z lokalem ze szczurzym mięsem - chodzi mi tu o tą 'tzw' wykończeniówkę, choć nie tylko bo parametry betonu, jedne z najtańszych siedzisk, najtańsze barierki jakie można było sobie wyobrazić, to już dosyć odległa sprawa.+ kupę innych rzeczy, aranżacja terenu wokół stadionu np, próba wciśnięcia na chama skyboxów z których nadal nie widac boiska itp.Ale ogólnie nie chodzi mi o całość
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 10.09.2010 o godz. 23:30.
Odpowiedz cytując