|
Ogólnie wrażenia pozytywne. W zasadzie cały czas staraliśmy się grać piłką, a to wielki plus. Powstał schemat, system na którym można coś zbudować. Kasperczak nie potrafił tego zrobić przez parę miesięcy, a Maaskant zrobił to w 2 tygodnie. Nasza obrona zagrała bardzo słabo. Jednak wstrzymałbym się z oskarżeniami. Cleber w ostatnich spotkaniach dupę nam ratował, a teraz przyszedł słabszy mecz. Tak bywa... Chwała Pawełkowi. Dał nam szansę na remis i co więcej nie zagra w następnym meczu.
Brożek grał jak za dawnych lat. Szkoda tej sytuacji. Zabrakło szczęścia. Małecki wszedł i zawalił kluczową piłkę. Reasumując jeżeli nadal będziemy czynić takie postępy to jestem spokojny. Ja tylko przypominam, że w tamtym sezonie Lech nas dogonił, a miał chyba z 10pkt straty.
|