Wyświetl pojedynczy post
felipe
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#315
Stary 10.09.2010, 19:42
Czyli jednak da sie zagrać z klepki, fajnie przyjąć piłkę, wymienić kilkanaście podań pod rząd?

Wniosek po tym meczu jest jeden - nigdy więcej polskiej myśli szkoleniowej... Podrędny trener holenderski w 3 tygodnie uczy więcej niż Kasperczaki i inne złotouste Skorże miesiącami... A przy okazji nie pier**li trzy po trzy.

Dla mnie nie ważne w tym momencie nawet jakim wynikiem skończy się to spotkanie. Jedziemy 3 "obrońcami" na teren najlepiej grającej aktualnie ekipy w Polsce. Porażke kalkulowałem. Grunt, że Maaskat coś im wpoił. Nawiązując do słów Reymana - każdemu Wiślakowi dziś podałbym rękę.
Odpowiedz cytując