Mieszkam w Białym już jakieś 6 lat i od początku wszyscy moi znajomi wiedzieli że jestem Wiślakiem w 100%, nie dało się nie zauważyć

Oczywiscie sentyment do Jagi też jest i chyba zawsze będzie i muszę przyznać że jakoś nigdy nie miałem problemu jezeli mnie ktoś "przyłapał" na tym że jestem Wiślakiem, a nawet i po zerwaniu "oficjalnej" zgody zdażyło się wspólne picie ku chwale obu ekip

Tak więc mam nadzieje że po tym meczu nic się nie zmieni a nawet się poprawi

i znowu będzie można wspólnie dopingować oba kluby. Tak więc mam nadzieje że na dzisiejszym meczu choć część trybun będzie czerwono-biało-żółto-niebieska!
Do zobaczenia na Słonecznej!
Wisła & Jaga zawsze razem!
PS. Wynik 3-1 dla Wisełki

, choć jak będzie 4-4 po dobrym meczu to też nie będe nażekał ;p