Niekonik napisał(a):

|
0 22 skad u ciebie takie uwielbienie i oddanie w kierunku Kaczynskiego?
|
Pudło! Nie głosuję na niego - chociaż mam bezpośrednią możliwość - i nigdy nie głosowałem. Na brata również nie.
P.S. To jest kolejna choroba wojny polsko-polskiej. Ludzie zaangażowani w jednych albo w drugich nie są w stanie pojąć, że można docenić kogoś za jakąś jedną rzecz, na podstawie faktów (tak, faktów) bez uwielbienia, popierania, zaangażowania. To że uważam Tuska za świetnego polityka (w dziedzinie skuteczności) i raczej smutny żart niż męża stanu, a Kaczora za wariata i 'jedynego człowieka który wrócił' nie znaczy, że jestem za PO albo za PiS albo przeciw PO albo przeciw PiS. Ot, po prostu nie mam problemu w związku z podaniem faktu. Nie muszę udawać, że ziemia jest płaska albo Kraków Warszawą.