Wyświetl pojedynczy post
martin_6
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10028
Stary 09.09.2010, 17:24
Za to znalazł się w Twoje Dziesiątce: Miller, którego czasy świetności trwały może z trzy lata; Cimoszewicz i Buzek, którzy nigdy nie byli przywódcami żadnej partii, a jedynie konsumentami sukcesów formacji, w których byli; Pawlak, który nigdy nie wygrał żadnych wyborów; Balcerowicz, który w gruncie rzeczy nie jest politykiem, tylko ekonomistą; czy Wałęsa, który po 1995 nic już nie znaczy. Czyli zostają akurat Tusk i Kwaśniewski, z czym się mogę zgodzić.
Trochę konsekwencji i obiektywizmu, ja nie mam problemu z docenieniem politycznego talentu nielubianych przeze mnie Tuska czy Kwaśniewskiego.

Cytat:
napewno Kaczyński jest świetnym mówcą, chyba obok Tuska najlepszym na naszej scenie politycznej.Komorowskiego to Jarek wyprzedza o wieki.Jednak przez swoją kłótliwośc, małostkowośc cięzko mu będzie wygrac wybory
Trudno się nie zgodzić, jednak trzeba mu oddać co mu należne za dawne sukcesy. Też mam wrażenie, że jego czas już mija, ale poczekajmy, kto by się spodziewał pod koniec lat 90', że Kaczyńscy jeszcze wypłyną?
Ostatnio edytowane przez martin_6 : 09.09.2010 o godz. 17:28.
Dziś tylko wiara pozostała w nas
Że przyjdzie kiedyś taki czas,
Że na drzewach zamiast liści
Będą wisieć komuniści!

UWAGA!!! Z OKAZJI OTWARCIA STADION ZAMKNIĘTY!