Wyświetl pojedynczy post
Ela
Pro Publico Bono
 
Od: 08.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15058
Stary 09.09.2010, 15:48
1q2 napisał(a):Wyświetl post
Wiadomo że te słynne 17.5 to już sprawa stara i nie mająca szans na poprawę ale pokazuje to tylko jakim niechlujem, amatorem i idiotą jest Obtułowicz.A wystarczyło południową i północną trybunę zrobić o 7 metrów węższą i kilka wyższą i było by ok.Ale on to miał w dupie, zrobił tak jak mu wyszło i mamy to co mamy.Co najśmieszniejsze, mimo tych 17 metrów to spartolił jeszcze widok ze skyboksów, co już jest nie lada wyczynem.

Całe szczęście że wbrew jego usilnym działaniom, mimo tej ogromnej odległości - stadion w środku i tak się broni.Przy odrobinie dobrej woli(której pewnie nie będzie), obronił by się i na zewnątrz.Niestety tak się kończy kolesiostwo i amatorka.
Gratuluję obiektywnego spojrzenia.

17 metrów i skyboksy są winą architekta ale wygląd i akustyka stadionu wewnątrz nie są już jego zasługą.

Bardzo logiczne podejście.

Nie chciałabym być odbierana jako adwokat diabła ( w tym wypadku Obtułowicza ) ale jak czytam podobne epitety jak "niechluj, amator i idiota " to automatycznie włącza mi się instynkt obronny.

gigant napisał(a):Wyświetl post
Mogłeś wcześniej wysmazyc tego gniota, skoro jak sam twierdzisz interesujesz sie budowa od początku. Może wtedy cos byś ugrał.
Przeciętny kibic zainteresowany stadionami, nawet nie wie że jakiś komuch jest prezydentem Krakowa, ale wie za to ze stadion jest Wisły i z tego ma polew.

Prokuratura niech sie zajmie całą budową od jej pierwszego dnia, ale nie licz ze zapadnie wyrok nakazujący Majchrowskiemu i Niedziałkowskiej przyblizenie trybun do boiska, żeby zniknął główny temat twojego artykułu.
Dokładnie.
Jeśli tak bardzo chciałeś nagłośnić sprawę to należałoby się zainteresować innego rodzaju przekrętami. Gwałtownie wzrastającymi kosztami oraz gdzie, kiedy i kto przytulił przeznaczone na stadion fundusze.
Przeprowadzić rzetelne, dziennikarskie śledztwo.
Prokuratura raczej tym by się zainteresowała a nie odległością trybun od boiska.

I w prześmiewczym tonie napisać o bajecznie kosztownych telebimach ( bo paląca, bieżąca sprawa ) a nie proponować sadzenie na stadionie WISŁY ziemniaków...

Co sądzę o tym tekście napisałam juz wcześniej.

Jako plus jedynie dostrzegam zwrócenie uwagi na brak rozpisanego konkursu i wszechobecne w Krakowie kolesiostwo.


p.s.
Cytat:
Panowie...
i panie...

Ostatnio edytowane przez Ela : 09.09.2010 o godz. 15:51.
Odpowiedz cytując