Wolfy - ależ ja się całkowice z Tobą zgadzam odnośnie naszej obecnej kadry. Tak słabej jakościowo jeszcze w erze Telefoniki nie mieliśmy. Szkoda tylko, że w obecnej sytuacji - gdy w pierwszej drużynie aż roi się od słabiaków - naprawdę nie mamy ani jednego młodego zawodnika, który wykorzystałby tą sytuację i przebił się do podstawowej jedenastki. Piszesz, że wystarczą teraz przeciętniacy... Jednak jest w Tobie odrobina optymisty

- ja w każdym razie w ME nie widzę nawet przeciętniaków (w skali ligowej). Przywoływany tu przez Ciebie Burliga miałby kłopot z wywalczeniem sobie miejsca w w najsłabszych ligowych ekipach.